Szumy w uszach

Szumy w uszach to rosnąca plaga dyskomfortu z roku na rok diagnozowana u coraz większej ilości pacjentów. Problem w tym, że lekarze najczęściej zupełnie nie wiedzą skąd się bierze i jak to wyleczyć. Gdy już trafisz do lekarza który się na tym ponoć zna, zapytaj ilu tak naprawdę ludzi wyleczył, oraz czy sam na to nie cierpi, gdyż często najczęściej uczciwie mówią że sami mają z tym problem. Skoro tak i sami nie potrafią sobie pomóc, to jaki sens by leczyli ciebie?

Najczęściej też od nich usłyszysz, że wynika to z procesu starzenia i trzeba z tym żyć do końca. Oczywiście są na to różne rozwiązania i o kilku tutaj powiem. Prawdą jest że u niektórych osób szumy w uszach są wynikiem jakichś wypadków lub najczęściej osłabienia pracy niektórych organów wewnętrznych. Lekarze najczęściej przepisują w takim przypadku coś na uspokojenie lub antydepresanty, które zmniejszają odczuwanie, jednak niczego nie leczą. Jedną z podstawowych przyczyn powodujących dzwonienie w uszach jest stosowanie leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych, antybiotyków, statyn jak również leków antynowotworowych. Rozpoznanym czynnikiem powodującym ten dyskomfort jest również aspartyna stosowana jako bezkaloryczny słodzik w przeróżnych napojach, słodyczach i produktach spożywczych. Jest neurotransmiterem i wzmacnia aktywność elektryczną w mózgu, szczególnie w korze słuchowej.

Mając szumy w uszach już masz zbyt wysoką aktywność elektryczną w mózgu, więc jej dodatkowe zwiększanie jest ostatnią rzeczą jaką potrzebujesz.

Podobnie działa glutaminian sodu (MSG), którym poprawia się smak najgorszej jakości żywności. Szczególnie stosowany w daniach gotowych jak również w KFC, McDonaldzie, gotowych w tym chińskich zupach itp. Dźwięki w uszach mówią nam, że w kanale usznym i być może mózgu zaczął się stan zapalny i to trzeba wziąć pod uwagę przy leczeniu tego problemu.

Omega-3

Dobrym sposobem na likwidację stanu zapalnego jest systematyczne spożywanie kwasów tłuszczowych Omega-3, które znajdziesz w tłustych rybach pochodzących z zimnych mórz jak śledź, makrela, łosoś, ale nie z farm hodowlanych pełnych antybiotyków i karmionych kukurydzą GMO, ale ryb pochodzących z naturalnego środowiska, orzechy włoskie, pestki dyni, migdały, olej z wątroby dorsza i kryla.

Ginkgo biloba

Ekstrakt z jego liści jak potwierdza ponad 40 badań klinicznych leczy szumy w uszach, rozszerza on w mózgu naczynia krwionośne co poprawia przepływ krwi, co pomaga w leczeniu stanu zapalnego oraz dzięki temu dostarcza większą ilość leczniczego tlenu i mikroelementów w uszkodzone miejsca. Rozszerzenie naczyń krwionośnych polepsza również krążenie w mózgu co przekłada się na poprawę jego pracy w tym na lepszą pamięć, zalecam od 60-100 mg 3 razy dziennie.

Vinpocetine

Szeroko stosowany na świecie jako środek dobrze wzmacniający pracę mózgu w tym poprawiający pamięć. Skuteczny w przypadku różnych dźwięków w uszach wynikających z uszkodzeń spowodowanych nadmiernym hałasem. Czasami nie wyleczy każdego szumu, ale w zdecydowanej ilości przypadków zdecydowanie zmniejsza dokuczliwość słyszanych dźwięków, sugeruję od 15-20 mg dziennie.

Jednak by naprawdę skutecznie wyleczyć takie problemy należy zastosować łańcuch przyczynowo-skutkowy opisany w moich książkach, gdyż samo leczenie objawowe najczęściej okazuje się niewystarczające.

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *